Filmowo, mało Oscarowo

Styczeń i luty (a w sumie to już i grudzień) w kinach to Oscarowa gorączka. W tym roku nawet można było chyba wszystkie filmy nominowane do tej głównej kategorii obejrzeć (albo przynajmniej te najbardziej promowane). Jak z tej gorączki wyszłam? Myślę, że obronną ręką. Z nominowanych obejrzałam cały jeden i to tylko dlatego, że reżyserował … More Filmowo, mało Oscarowo