Przeczytane w lutym

Luty, najkrótszy miesiąc roku, który dłużył się jakby był najdłuższym. Dłużył się, bo pojawiła się blokada w pisaniu i też pewna blokada w czytaniu, szczególnie w drugiej połowie miesiąca. Myślę nad filmowym podsumowaniem, bo filmów, i to tych nowszych co to w kinach można było zobaczyć, udało mi się „odhaczyć” sporo. Zostańmy jednak na razie … More Przeczytane w lutym

Filmowo, mało Oscarowo

Styczeń i luty (a w sumie to już i grudzień) w kinach to Oscarowa gorączka. W tym roku nawet można było chyba wszystkie filmy nominowane do tej głównej kategorii obejrzeć (albo przynajmniej te najbardziej promowane). Jak z tej gorączki wyszłam? Myślę, że obronną ręką. Z nominowanych obejrzałam cały jeden i to tylko dlatego, że reżyserował … More Filmowo, mało Oscarowo