(Klient, 2016)فروشنده

Myślę, że tak mniej więcej rok temu stałam się fanką kina irańskiego, a w szczególności twórczości reżysera Asghara Farhadiego. Teraz mogłam wreszcie zobaczyć jeden z jego filmów na dużym ekranie, i choć się nie zawiodłam, to nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia jak Rozstanie czy Co wiesz o Elly. Angielski tytułu filmu to Salesman i chyba jest bliższy oryginalnemu.poster

Bohaterowie to para aktorów, Emad (Shahab Hosseini) i Rana (Taraneh Alidoosti), która wystawia w teatrze sztukę Arthura Millera Śmierć komiwojażera. Z powodu trzęsienia ziemi (spowodowanego pobliską budową) budynek, w którym mieszkają przestaje nadawać się do zamieszkania. Z pomocą przychodzi im Babak (Babak Karimi), jeden z aktorów z teatru, udostępniając im pod wynajem swoje mieszkanie na dachu. Jedyny zgrzyt to pozostawione rzeczy poprzedniej lokatorki, po które ta się uporczywie nie zgłasza.

Pewnego wieczoru dochodzi do tragedii. Po przedstawieniu Emad zostaje na dłużej w teatrze, a Rana wraca do domu. Już ma się iść myć kiedy dzwoni domofon. Myśląc, że to Emad otwiera bez pytania kto to i wraca do łazienki. Kiedy Emad wraca do domu widzi tylko ślady krwi, sąsiedzi już zabrali Ranę do szpitala.

film-forooshande-7.jpg

Film pokazujący trudne relacje między parą po tragicznym wydarzeniu i mocno nawiązujący do Śmierci komiwojażera (widzimy przygotowania do przedstawienia jak i jego fragmenty, ale to nie koniec powiązań). Z jednej strony mamy cierpiącą i przerażoną Ranę, a z drugiej wściekłego Emada, postawionego w sytuacji gdzie niewiele może zrobić: Rana nie chce iść na policję, i jeszcze raz wszystko opowiadać przy obcych ludziach.

Jak w każdym filmie Farhadiego kolejne wątki w sprawie dopiero będą wychodzić na jaw, np. to kim była poprzednia lokatorka i też jakie utrzymywała kontakty z najemcą czy też innymi panami. W tym wszystkim Emad nie mogąc wejść na legalną ścieżkę aby odnaleźć napastnika, zacznie go szukać na własną rękę. Tylko co się stanie kiedy go wreszcie znajdzie? A to wszystko poprzeplatane scenami z życia codziennego bohaterów: praca w szkole, praca w teatrze, przygotowanie posiłków, etc.

leClient01.jpg

Choć film nie zrobił na mnie aż takiego wrażenia zaraz po seansie, to jednak z czasem coraz bardziej go doceniam. Nadal uważam, że nie jest aż tak dobry jak poprzednie dzieła Fahradiego, ale to wciąż produkcja godna polecenia.Macie swój ulubiony irański film? U mnie wciąż sporo z nich czeka jeszcze na obejrzenie, ale powoli nadrabiam kolejne perły kinematografii.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s