Veloce come il vento (Szybki jak wiatr, 2016)

Kolejna odsłona włoskiego kina i kolejna świetna rola Stefano Accorsi. Veloce come il vento (polski tytuł Szybki jak wiatr) to najnowszy film włoskiego producenta, scenarzysty i reżysera Matteo Rovere i jeden z niewielu obrazów przedstawiających włoski świat wyścigów samochodowych. W Polsce dostępny podczas Cinema Italia Oggi 2017.

Veloce-Come-il-Vento-Poster-Italia-01.jpg

Giulia de Martino (Matilda De Angelis) to dobrze się zapowiadający siedemnastoletni rajdowiec. Niestety podczas wyścigu umiera jej ojciec, który był równocześnie trenerem i managerem. Nie dość, że jest to duży cios emocjonalny dla dzieci (Giulia ma małego braciszka, Nico) to grozi im utrata domu i samochodu, które zostały dane w zastaw w zamian za pożyczkę niezbędną aby wziąć udział w mistrzostwach. Rodzeństwu grodzi rozdzielenie: nie mają dorosłego prawnego opiekuna (matka odeszła parę lat wcześniej i nie ma z nią kontaktu).

Jedynym rozwiązaniem będzie przyjąć pod dach starszego brata, Lorisa (Stefano Accorsi), kiedyś legendę torów wyścigowych, dzisiaj ledwo trzymającego się na nogach ćpuna, który sprowadza się do nich ze swoją kobietą zaraz po pogrzebie, twierdząc, że teraz to jego dom.

1459936092_velocecomeilvento_gallery_gq5-590x327.jpg

Po pewnych standardach czy kliszach do jakich przyzwyczaiło nas kino amerykańskie Veloce come il vento przychodzi jako nie małe zaskoczenie.  Miałam wrażenie, że reżyser wręcz grał z konwencją i oczekiwaniami widzów. Za to jak wiele innych włoskich filmów przed nim skończył się tak, że znów nie do końca jestem pewna czy aby na pewno wierzyć zakończeniu.

Co do gry aktorów: widać jak Stefano Accorsi świetnie bawił się swoją rolą (do której zresztą schudł i dla której spotykał się z osobami walczącymi z uzależnieniem). Jego bohater był częściowo wzorowany na rajdowcu Carlo Capone. Dla Matildy De Angelis to debiut filmowy (wcześniej pojawiła się tylko w serialu Tutto può succedere, dostępnym na stronie RaiPlay) to oprócz zniewalającej urody i fryzury spisała się bardzo dobrze. O samochodach i wyścigach nie będę się rozpisywać bo to zupełnie nie moja broszka, ale udało się je twórcom przedstawić w taki sposób żeby nawet zupełnych laików wciągnąć i zainteresować na czas trwania filmu.

maxresdefault.jpg

Podobał mi się względny realizm z którym pokazywano życie i otoczenie bohaterów. Jasne, mamy tu do czynienia z fikcją fabularną luźno odwołującą się do prawdziwych postaci, jednak to jak żyją i jak są przedstawieni jest bardzo naturalne i konsekwentne. Jednak mimo to nie mogłam pozbyć się wrażenia, że oglądam film. Cały czas trybiki chodziły z tyłu głowy i analizowały to co widzę z punktu widzenia narracyjnego czy oceniały grę aktorską. Może to znak, że czas na mały urlop od bloga?

Ok, na koniec czas na zagwozdkę z filmu: włoska policja ma znacznie poważniejsze problemy na głowie, niż przerywanie ulicznych pościgów w środku miasta w środku dnia. Nie wspominam nawet o nielegalnych wyścigach wieczorno-popołudniowych rozgrywających się częściowo już na terenie miejskim. Serio, gdzie podziała się włoska policja? Albo carabinieri?

55441_ppl.jpg

Ktoś już widział? Jak wrażenia po filmie?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s