Truman (2015)

Produkcja argentyńsko-hiszpańska z Ricardo Darinem, Luisem Camara i przepięknym bulmastifem. Choć to dramat z rodzaju wyciskaczy łez, to dzięki tej wspaniałej trójce dobrze się ogląda. Zobaczyć go można będzie na 17. Tygodniu Kina Hiszpańskiego i radzę się wybrać, bo nie wiadomo czy wyjdzie u nas kiedyś na DVD, a naprawdę warto go zobaczyć. Będzie to też jedyna koprodukcja latynoamerykańska na festiwalu.

15-J.-Cámara-R.-Darin-TRUMAN.jpg
Wszystkie zdjęcia i plakat pochodzą z oficjalnej strony filmu trumanfilm.com

Tomás (Javier Cámara) leci z zimnej Kanady do cieplejszej, ale też zimowej Hiszpanii. Leci aby spotkać się po raz ostatni z przyjacielem z dawnych lat, Argentyńczykiem, z zawodu aktorem. Julián (Ricardo Darín) choruje od roku na raka płuc a kuracja nie dała spodziewanych efektów. Ponieważ szanse na wyzdrowienie są zerowe, decyduje się przerwać chemioterapię i resztę życia spędzić poza szpitalem. Tomás miałby go ewentualnie przekonać do zmiany zdania, na co bardzo liczy kuzynka przyszłego denata, Paula (Dolores Fonzi).

Urzekło mnie to jak zostały pokazane kolejne etapy podróży Tomasa i dynamika relacji między bohaterami. Bo mimo tego, że są przyjaciółmi, to najchętniej wcale by nie przyjeżdżał, a zatrzymał się tylko na cztery dni. Są napięcia, są utarczki: bo Julián wie czego chce i dąży do tego nie zważając na opinie innych. A temu wszystkiemu przygląda się prześliczny bulmastif należący do Juliana (któremu też będą szukać domu zastępczego). W ogóle kreacja chorego bardzo mi się podobała. Choć mieszka sam, to nie jest sam. Ma rodzinę, przyjaciół etc. Ludzi którym na nim zależy i którym trudno będzie się pogodzić z tą nieuchronną stratą. A mimo to w swojej chorobie pozostaje sam. I koniec końców wszyscy muszą uszanować jego wybór.

19-R.-Darin-D.-Fonzi-J.-Cámara-TRUMAN1-1120x615.jpg
A może by tak praca porównawcza na temat posiłków w kinie hiszpańskim i włoskim?

Film dostał wiele statuetek Goya, w tym dla najlepszego filmu, najlepszego aktora i aktora drugoplanowego. I tu następuje pewien zgrzyt. Żeby obaj aktorzy mogli zgarnąć statuetki Javier Cámara został zgłoszony jako aktor drugoplanowy. Choć jest on prawie non stop obecny na ekranie. Jasne, Darín to aktor dużo bardziej rozpoznawalny po obu stronach oceanu, z dużo dłuższą karierą,  zresztą jeden z moich ulubionych aktorów. Cała akcja filmu kręci się wokół niego i jego decyzji. Nikt nie może zaprzeczyć, że jego postać jest pierwszoplanową. Jednak do głowy by mi nie przyszło nazwać Tomasa bohaterem drugoplanowym.

Podsumowując: temat raka i życia ze świadomością, że moje dni są już policzone trochę jest. Filmów gdzie bohater decyduje się na zaprzestanie dalszej terapii, już znacznie mniej. Reżyser, Cesc Gay, miał wiele możliwości aby zrobić ten film znacznie bardziej łzawym czy melodramatycznym albo dać jakieś moralizatorskie przesłanie. Na szczęście wybrał delikatny balans między życiem a dramatem jednostki.

14-R.-Darin-TRUMAN.jpg
Czyż to nie wspaniałe psisko?
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s