Latin Lover (2015)

Dawno już nie widziałam żadnego włoskiego filmu (recenzja zagubiona i odnaleziona z pierwszego kwartału zeszłego roku, 2016). Nawet za bardzo nie mam pojęcia co się działo we włoskim kinie w ostatnich latach. A tu nagle taka niespodzianka: wyskakują na mnie w przypadkowo podniesionym repertuarze festiwalu dwa filmy, które w sumie chcę obejrzeć. A później, zastanawiając się co danego dnia chcę obejrzeć, dochodzę do wniosku, że mam czemu by nie posłuchać czegoś po włosku, coś co do tej pory zdarzało mi się głównie z filmami francuskimi czy hiszpańskimi. I przyznam się, że ta wycieczka do Włoch była niezwykle udana i zachęca do kolejnych. (co też się stało jeśli czytaliście wpisy z ostatniego półrocza)

 Tak jak się nad tym zastanowić to w sumie nie jest znowu tak łatwo usłyszeć o filmach włoskich. Ja wiem, w internecie jest wszystko, ale natłok informacji nie ułatwia zadania. Duża większość z promowanych filmów, gdzie akcja dzieje się w w tamtych regionach, włochów ma co najwyżej za statystów (ewentualnie w roli kochanków tymczasowych).  Na pewno jest to dobre dla kraju, że przyciąga tyle amerykańskich funduszy, jednak przydałaby się większa promocja własnej twórczości. Ale to już nawet Allen się śmiał z tego mikroświata amerykanów, który sobie tworzą w ciepłych krajach takich jak Włochy czy Hiszpania (To Rome with Love czy Vicky Cristina Barcelona).

Latin Lover KEY 1-0-500-0-0

Latin Lover to komedia, która z jednej strony wzięła się za stereotypy związane z szeroko rozumianym kinem europejskim, a z drugiej czuć nostalgię za czasami, kiedy święciło ono swoje triumfy. Jest to też kolejny film, który bierze na tapetę świat aktorów i twórców filmowych w Europie. Były już francusko-szwajcarsko-niemiecko-amerykańskie Clouds of Sils Maria, a później francusko-szwajcarsko-włosko-brytyjskie Youth. Latin  Lover jest tylko włoski (uwaga, powyższa lista zawiera tylko te tytuły, które akurat widziałam, takich filmów na pewno jest dużo więcej).

Dwie żony i pięć córek spotykają się dziesięć lat po śmierci ojca, Saverio (Francesco Scianna) – amanta i gwiazdora kina włoskiego. Każda córka pochodzi z innej epoki artystycznej ojca i z innego kraju (imię każdej zaczyna się na ‚s’): najstarsza, Susana (Angela Finocchiaro), to córka pierwszej żony Rity (Virna Lisi), pracuje ona w fundacji na rzecz upamiętnienia ojca; druga w kolejności, aktorka, rozwódka i matka trójki dzieci (każde z innym ojcem), Stephanie (Valeria Bruni Tedeschi) to owoc z romansu z francuską aktorką; trzecia, Segunda (Candela Peña) to córka z drugiego małżeństwa Saverio, tym razem z hiszpańską aktorką Ramoną (Marisa Paredes), ma dwójkę dzieci i przystojengo męża-casanovę (Jordi Mollà); są jeszcze: młoda aktorka szwedzka, Solveig (Pihla Viitala) i amerykańska piosenkarka Shelly (Nadeah Miranda).

Latin-Lover-5-e1457032784928

Nie trudno zgadnąć, że przy tak wybuchowym zgromadzeniu, gdzie sporo postaci czuje do siebie wzajem żale i urazy, nie będzie nudno i spokojnie. Bo z jednej strony mąż Segundy zaczyna się przystawiać do młodej Solveig, z drugiej Stephanie czuje się nie akceptowana i lekceważona w rodzinie, z trzeciej młody dziennikarz stara się odkryć jakieś dramatyczne jeszcze publicznie nieznane sekrety gwiazdy filmowej, a z czwartej pojawia się dawny aktor drugiego planu i przyjaciel Saverio, Pedro (Lluís Homar), na którego widok obie żony zmarłego okazują wyraźne zaniepokojenie.

 Mam słabość do melodramatów rodzinnych, szczególnie tych dobrze zagranych i z dobrym pomysłem na fabułę. Na dodatek oglądając kolejne sceny-urywki z filmów z Saverio, nie trudno było rozpoznać do czego nawiązują. Dla mnie podmuch tych popołudni z czasów, kiedy siedziałam po szkole przed telewizorem i oglądałam kolejne produkcje czy ich fragmenty na AleKino czy Europe. Film nie traktuje kina bardzo serio i dlatego tak lekko się go ogląda. Nie wiem skąd tak niska ocena w internetowych bazach filmów, bo zdecydowanie zasługuje na znacznie lepszą, choć na pewno można mieć „ale”.

Oprócz tego bardzo na korzyść filmu działa scenografia. Małe, stare włoskie miasteczko, przez które idzie procesja żeby odsłonić tablicę upamiętniającą czy, już nie pierwszej młodości, ale zadbana i pięknie umeblowana, wielka posiadłość rodzinna. Chyba każdy z nas chciałby spędzić choćby i tylko parę chwil w takim otoczeniu.

Latin_Lover_2015_i_TALi_AN_DTS_1080p_Blu_Ray_x26.jpg

Reklamy

2 thoughts on “Latin Lover (2015)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s