Currently Reading…

Tak jak zapowiadałam, na święta nowy wpis o aktualnych lekturach. Jest parę zmian, choć do niektórych książek nawet nie zajrzałam…

Przeczytałam do końca wreszcie Atonement Iana McEwana, który jest jedną z najlepszych książek jakie w tym roku przeczytałam. Świetnie napisane. Osobny wpis jest w konstrukcji. 

Skończyłam też Mindset: The New Psychology of Success, Carol S. Dweck, o którym planowałam napisać, ale zapomniałam, a które nawet mi się podobało. Dość mocno amerykańskie i przekonujące, że ciężka praca jest wartością samą w sobie. Dobre na te dni kiedy czujemy, że mamy już wszystkiego dość. 

Pożegnałam się też z bohaterami  A Rainha Ginga. E de como os africanos inventaram o mundo José Eduardo Agualusa, osobny wpis tworzy się od dwóch czy trzech tygodni. Książka jest napisana w formie wspominień/kroniki jakie były popularne w czasach kolonialnych. Bardzo ciekawa lektura, wychodząca z trochę innego punktu widzenia niż tradycyjnie, co zresztą sugeruje już sam tytuł: Królowa Ginga. I jak Afrykanie stworzyli świat.  

W międzyczasie przeczytałam jeszcze Severina gwatemalskiego Rodrigo Rey Rosa, która była bardziej opowiadaniem niż powieścią. Osobny wpis wciąż jeszcze nie skończony. Logicznie: kiedy więcej czytam i oglądam mniej mam czasu na pisanie.

EDIT: Post już się pojawił. Tutaj możecie przeczytać więcej o Severina.

Sięgnęłam też do jednej z mang Eriki Sakurazawa Love Vibes. Prace Sakurazawa cechują się dużym nastawieniem na bohaterki kobiece i mało mają wspólnego z ich mainstreamowym przedstawieniem, jednak Love Vibes nie jest jej najlepszą pracą. Lepiej sięgnąć po jedną z serii z aniołem w tle. Nie ma jakiegoś specjalnego tytułu zbiorczego, ale tu jest ich lista.

I jeszzcze jedna zakończona lektura w tak zwanym międzyczasie:How to Be Parisian Wherever You Are: Love, Style, and Bad Habits, Anne Berest, książka znaleziona przypadkiem przez promocyjne filmiki na yt. Ciekawe i zabawne, należy czytać z przymrożeniem oka. Posiada dużo zdjęć, więc czyta się ją raz dwa. 

A teraz sama lista tego co wciąż jeszcze czytam:

  1. A mí este siglo se me está haciendo largo by Luis Piedrahita, kto ogląda El Club de la Comedia, temu pewnie nazwisko Piedrahita nie jest obce. Z książki przeczytałam dopiero jeden rozdział, więc trudno powiedzieć czy pisze równie dobrze jak opowiada. 
  2. India After Gandhi: The History of the World’s Largest Democracy by Ramachandra Guha. Bardzo ciekawe i jeszcze długo nie zejdzie z tej listy. Historia Indii charakteryzuje się tym, że w każdym momencie dużo się działo. 
  3. El misterio de la cripta embrujada by Eduardo Mendoza. Coś mi się dłuży ta pozycja, ale się nie poddam. Na razie odeszła na bok z powodu Piedrahity i przewodnika jak zostać paryżanką. 
  4. Świat Zofii by Jostein Gaarder. Czytanie książki z kimś to niesamowite przeżycie. Tylko z powodu braku czasu idzie powoli, ale można się dłużej po zastanawiać nad każdym rozdziałem. Ostatnio byli fiolozofowie Helleńscy. 
  5. A Study in Scarlet & The Sign of the Four by Arthur Conan Doyle. Chyba utknęłam na dobre, ale się nie poddaję. 
  6. Little Women & Good Wives by Louisa May Alcott. Druga pozycja do której nawet nie zajrzałam. Nadzieja umiera ostatnia. 

I to tyle. Numerycznie o dwie pozycje mniej niż miesiąc temu. Na tą chwilę zakończyłam mój Goodreads Challenge 2015, przeczytawszy 50 książek z 45 zaplanowanych. Lista książek, które chciałabym przeczytać nie zmniejsza się jednak, a wzrasta. Tak jak zresztą i liczba filmów na liście do obejrzenia.

Przez święta mam zamiar dokończyć pozaczynane wpisy. Zobaczymy ile mi się uda zrealizować z powziętych planów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s