Babel No More: :The Search for the World’s Most Extraordinary Language Learners, Michael Erard

Wydana przez Free Press, pierwsze wydanie w 2012.

Dzisiaj nietypowa jak dla mnie publikacja, bo nie opowieści ani książka historyczna. Jest to raczej literatura faktu, a może reportaż? Nie jest to pozycja ściśle mówiąc naukowa, choć powołuje się na liczne potwierdzone badania i posiada imponującą bibliografię. Jej autor, Michael Erard, to dziennikarz i lingwista, zafascynowany procesami jakie zachodzą w mózgu, językami i procesem ich nauki. Przy pisaniu książki pomagali mu liczni specjaliści z różnych dziedzin, m.in. neurolodzy.

Książka próbuje rozwiązać zagadkę tzw. Hiperpoliglotów, ludzi, którzy biegle władają więcej niż 6. językami, przy czym prawdziwe gwiazdy mają opanowane ok. 11 języków „biegle”, ale „zakumulowały” ich ponad dwadzieścia. Wydaje się niemożliwe, a jednak tacy ludzie istnieją.

Już sam tytuł bardzo mnie zaintrygował jako, że sama mam fioła na punkcie nauki języków, i wystarczy żebym dłużej posłuchała jakiegoś języka, żeby chcieć go się nauczyć. Niestety jestem tylko zwykłym śmiertelnikiem i nauka zabiera mi dużo czasu, energii i poświęcenia, na które nie zawsze mam siłę, więc z dużym zainteresowaniem czekałam, aż książka przyjedzie z Anglii (polskiego wydania na razie nie ma), zwłaszcza, że co i rusz widziałam ją gdzieś wspomnianą w prasowych artykułach traktujących o poliglotach.

Sama książka jest na pewno bardzo ciekawa i można w niej znaleźć wiele nowych informacji, np. o technikach jakich używają „znakomici uczniowie języków”, a które są dalekie od magicznych sztuczek jakie chcielibyśmy odnaleźć. Dość trudnym fragmentem, ale wiele wnoszącym jest biologiczny opis procesów jakie zachodzą w mózgu kiedy wchłaniamy w siebie komunikaty innych i kiedy sami je produkujemy.

Poznanie technik ludzi, którzy uczą się z dobrym skutkiem(accomplished learners) nie musi oznaczać, że stosując te same techniki będziemy mieć te same wyniki. Nawet więcej, mogą one niejednego skutecznie zniechęcić. To co pokazuje autor książki to pasja jaką ci ludzie czują do samej nauki języków. Nauka języka, a nie pełna biegłość w nim jest często motorem ich działania.

Czy lektura tej książki wpłynęła w znacznym stopniu na moją naukę języków? W pierwszej chwili chciałam odpowiedzieć, że nie, jednak na dłuższą metę widzę, że zmieniłam podejście co do niektórych aspektów nauki. Nie jest to tylko zasługa lektury, wpłynęły na to też rozmowy z kursantami, od których zawsze dużo się uczę: każdy ma swoje techniki, wypróbowane metody i swoje własne zdanie. Widzę też jakie postępy czynią na zajęciach i wiem jak ćwiczą język po za „klasą”. Nauka zawsze była dla mnie jak układanie puzzli – kafelek do kafelka i w końcu zaczyna wychodzić jakiś obrazek.

Tak naprawdę jedyny duży minus książki to użyte słownictwo i struktura niektórych zdań. Autor lubuje się w naukowym stylu, więc do niektórych zdań trzeba podejść więcej niż raz, żeby w pełni pojąć ich sens. Takie było przynajmniej moje odczucie.

Zabierając się za lekturę miałam też nadzieję, że będzie więcej konkretów: metod jakich używają poszczególni poligloci, ale tego typu informacje są łatwo dostępne w internecie. Wielu poliglotów posiada swoje własne strony internetowe, blogi czy kanały yt. Ciekawa lektura, ale tylko dla chętnych. Zdecydowanie nie jest to self-help guide, raczej studium nad niezwykłymi obiektami, co trzeba autorowi poczytać jako duży plus.

Reklamy

2 thoughts on “Babel No More: :The Search for the World’s Most Extraordinary Language Learners, Michael Erard

  1. Niestety na naukę języka obcego składa się wiele elementów. Mniej lub bardziej od nas zależnych. Co w znaczący sposób wpływa na opanowanie przez daną osobę większej liczby języków.

    Myślę, że sporym ułatwieniem jest stosowanie odpowiednich technik (dopasowanych do naszego stylu uczenia się), ilość języków którymi się posługujemy i czy należą one do tej samej grupy językowej oraz indywidualne predyspozycji (jedni po prostu uczą się szybciej). Dużą rolę odgrywa też czas, który jesteśmy w stanie przeznaczyć na naukę.

    Lubię to

    1. Zgadzam się jak najbardziej. Widzę to szczególnie po kursantach – kto powtórzy a kto nie 😉 Tutaj autor skupił się na tezie czy hiperpoligloci mają do tego predyspozycje specjalne, czy może jest to jakiś inny czynnik (tu wyszły pasja, motywacja i zapał) 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s