Indie. Głód Boga, Tamara Tokaj


Książka wydana w 2015 roku przez Wydawnictwo Bernardinum

Książka podróżnicza, która porywa nas w magiczny świat Indii, gdzie autorka uważnie obserwuje ludzi, budynki, przyrodę; opisuje filmy indyjskie i odwołuje się do różnorodnej literatury; częściej zadaje pytania niż na nie odpowiada pobudzając ciekawość i rozbudzając apetyt na więcej. Po skończonej lekturze powiedziałam jedno: chcę więcej (i tak zaczęłam właśnie India After Gandhi Ramachandra Guha).

Tamara Tokaj wyjechała na trzy tygodnie z mężem i przyjaciółką do Indii. Parę lat wcześniej trafiła na film bollywoodzki Czasem słońce czasem deszcz. Kalejdoskop kolorów, obrazów, przeżyć, radości przeplatanej z bólem tak ją wciągnęły, że zaczęła szukać więcej. Później pojawiły się książki o Indiach. Wielu polskich czytelników może się utożsamić z tym opisem. Czasem słońce… zapoczątkowało nie małą gorączkę na polskim rynku. Sama tak zaczęłam. Bollyfilmy a później tollyfilmy towarzyszą mi już od paru lat, choć nie w takich ilościach w jakich opisuje je autorka książki. Teraz przyszedł czas na książki. Co jeszcze nas łączy? Fascynacja Podróżami z Herodotem Kapuścińskiego (książkę jeszcze w liceum czytała przyjaciółka, na przerwie pożyczyłam ją żeby przejrzeć, oddałam dopiero następnego dnia) i fascynacja podróżami w ogóle. Ciekawość. I zmuszanie najbliższych do oglądania tego na co ja mam ochotę.

Dlaczego sięgnęłam po Indie Głód Boga? Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie ogłosiło na swojej stronie na Facebooku spotkanie z autorką. Wtedy po raz pierwszy o niej usłyszałam. Sam tytuł i obraz z okładki wydał mi się na tyle intrygujący, że pchnięta impulsem tego samego dnia książkę zamówiłam w Inbook (wtedy najtańsza opcja wg. lubimyczytac.pl). Na spotkanie nie dotarłam, ale w następnym tygodniu już ją odebrałam z Ruchu. Pierwsze wrażenie: ciężka. Gruba okładka swoje waży. Dla tego też przez ostatnie dwa tygodnie moja torba też swoje ważyła. Dobrze, że sezon wakacyjny i niewiele podręczników musiałam zabierać na zajęcia (podręczniki do języków, choć w miękkiej oprawie to ważą stanowczo za dużo).

Otwieram i przede mną mapa Indii, a później cytat Tiziano Terzani z Nic nie zdarza się przypadkiem. Terzani to autor, który zrobił na mnie olbrzymie wrażenie inną książką Dobranoc panie Lenin, w której opisuje swoją podróż po Związku Radzieckim w pierwszych miesiącach po jego upadku i powolnym rozpadzie. Świetna lekcja historii i geografii. Cytat z jego książki to był dobry znak.

Fascynująca lektura, która jest małym kompendium wiedzy z różnych dziedzin: film, książki podróżnicze, książki historyczne, historia, ta bardziej odległa i ta współczesna, obecna sytuacja polityczna, zabytki w południowo-zachodniej części Indii, religia, etc. Nawet przytacza historie przeczytane w gazetach podczas podróży. Wiedza autorki jest imponująca a jej pasja zaraża i rozbudza głód. A z drugiej strony wykazuje się niezwykłą pokorą, dzieląc się z nami własnymi przemyśleniami i pytaniami, przyznaje się do nie wiedzy czy do przeoczenia czegoś podczas zwiedzania. To coś co trudno spotkać w dzisiejszych książkach podróżniczych. Zazwyczaj autorzy starają się nam pokazać świat bez miejsca na dyskusję czy wątpliwości.

To teraz co mi się nie podobało. Oprócz ciężkiej twardej oprawy (przynajmniej nie zniszczyła się w torbie), przeszkadzały bardzo literówki w tekście. Błędy zdarzały się nawet w tytułach filmów. Parę błędów jest rzeczą jak najbardziej zrozumiałą, jednak większa ich ilość drażni. W końcu to książka, i ktoś był odpowiedzialny za korektę. Zatem dwie uwagi już do wydania. Trzecia, i ostatnia, dotyczy fragmentów psalmów, laudesów i wycinków z brewiarza. Kiedy czytam książkę o Indiach wolałabym żeby było w niej więcej tekstów pochodzących z Indyjskiej kultury, ale to nie moja podróż, tak ją autorka przeżywała. Tyle biadolenia i mędrkowania. Dla ciekawskich można jeszcze zajrzeć na stronę autorki  Nie tylko Indie.

Książkę polecam wszystkim fascynatom Indii, tym początkującym jak i tym, którzy już swoje w temacie przeszli. Autorka wspaniale przybliża tą skomplikowaną mozaikę jaką są Indie i daje wskazówki gdzie szukać dalej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s