Everything Is Illuminated (2005)

[Wszystko jest iluminacją]

Czym jest iluminacja? To oświecenie, moment w którym wszystko staje się jasne, klarowne, zrozumiałe. Film drogi ze wspaniałymi ujęciami. Do tego celne i zabawne komentarze, choć porusza bolesne i trudne tematy.
Filmu chyba trudno nie polubić.

Reż. Liev Schreiber (to debiut reżyserski aktora i jak do tej pory jego jedyny film pełnometrażowy)

Film nakręcony na podstawie książki (która właśnie trafiła na listę to-read) Jonathana Safran Foera. Książki nie znam, więc do niej przyrównywać nie będę. Od znajomego wiem z czasów gdy jeszcze w amerykańskiej księgarni u nas pracował, to książka rozchodziła się prawie niczym świeże bułeczki. Na listach na goodreads zajmuje 52. miejsce w Best Books of the 21st Century i 56. w Best Books of the Decade: 2000s. W recenzjach jak to zwykle bywa od zera do bohatera, czasem zjadą a czasem wychwalą pod niebiosa. Jedno mogę powiedzieć na pewno: podoba mi się jej okładka. Przypomina mi trochę The Door of Perception and Heaven and Hell Huxleya (ten sam odcień niebieskiego tła?).

Everything is Illuminated cover
To musi być ten kolor tła

Młody Amerykanin żydowskiego pochodzenia otrzymuje od babci zdjęcie z młodości jego dziadka. Na tym zdjęciu jest też dziewczyna, która ocaliła mu życie. Jonathan, tak nazywa się główny bohater, postanawia wyruszyć na Ukrainę i odszukać rodzinne strony dziadka i jego wybawicielkę. Przyjeżdża do Odessy gdzie czekają na niego przedstawiciele biura turystycznego: tłumacz Alex, zafascynowany hip hopem i break dance, który każdą swoją wypowiedź zamienia w dziwaczną nową formę; jego dziadek – kierowca, który twierdzi że jest ślepy, i nadpobudliwy pies przewodnik, Sammy David Jr,Jr. Razem będą przemierzać połacie Ukrainy szukając małej wioski Trochenbrod, o której nikt nie słyszał.

To co mi się podoba w tym filmie? Dużo, choć z zastrzeżeniami. Stereotypowe zderzenie dwóch kultur bez głębszego zrozumienia i znajomości siebie nawzajem: Jonathan przyjechał z Ameryki, jedyne co o Ukrainie wie to to co przeczytał w przewodniku. W efekcie nie wiedząc o tym wprawia wszystkich w osłupienie, na przykład kiedy oferuje paczki marlboro w zamian za udzielenie informacji mężczyźnie spotkanemu przy drodze. Dziadek, żeby ratować sytuację usprawiedliwia przybysza przed nieznajomym: „On nie je mięsa” jakby to było dziwactwo godne psychopaty. Nie byłam nigdy na Ukrainie , ale niedowierzanie i brak zrozumienia dla postawy przybysza zza Oceanu wydają się mocno przesadzone, szczególnie to że musi on tłumaczyć co znaczy być wegetarianinem. Choć  jak pomyślę o komentarzach rodziny na temat wegetarianizmu… ok, everything is possible.

Jest jeszcze ta scena w restauracji, gdzie podają tylko mięso z ziemniakami. Na prośbę o ziemniaki bez mięsa wyrazie poirytowana kelnerka podaje mu talerz z jednym kartoflem.

eisi2
No i te ujęcia!

Kolejna już rzecz, która mi się podobała: film nie należy przegadanych. Pewne rzeczy są tylko pokazane i tyle. Ty sam jako widz musisz się domyśleć i to jest jego wielki plus.

Mówiłam już o zdjęciach? Sposób w jaki pokazani są bohaterowie, przedmioty dla nich ważne, budynki, to wszystko co ich otacza, to jak kamera pokazuje jak się czemuś przyglądają i to jak pokazuje to czemu się przyglądają… Ja się zakochałam. Film kręcono w Odessie i w Czechach. Ot, taka ciekawostka. Po więcej ciekawostek możecie zajrzeć na Filmweb.

The New Town KIllers
Pola i pola, a nagle dom otoczony słonecznikami z mnóstwem prania rozwieszonym na podwórku. Dla kogo było tyle prania?

Jest to film o dramatycznej i tragicznej historii, która naprawdę miała miejsce na Wołyniu i o godzeniu się z tą przeszłością. Radzeniu sobie z tym. W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, że nie jest to film dokumentalny.  I choć jest to, jakby nie patrzeć, dramat, to wszystkie wątki i motywy komediowe nie rażą, tylko śmieszą, tak jak powinny. Przy wtórze melodyjnej i tematycznej muzyki instrumentalnej. Trudno tego filmu nie polubić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s